To miała być recenzja Tylera Rake’a – dlaczego oglądanie w domu różni się od oglądania w kinie?

Tak jak w tytule, początkowo miałem napisać recenzję filmu „Tyler Rake: Ocalenie”, dawno nie było na blogu recenzji filmu, jednak jeszcze więcej czasu minęło od publikacji felietonu. „Tyler Rake” natomiast jest całkowitym średniakiem, o którym trochę mi szkoda czasu pisać, jeśli jest coś ważniejszego do omówienia. Seans nowej produkcji Netflixa skłonił mnie jednak do pewnych rozmyślań. Może … Czytaj dalej To miała być recenzja Tylera Rake’a – dlaczego oglądanie w domu różni się od oglądania w kinie?

Dżentelmen powinien zaskakiwać – recenzja nowej produkcji Guy’a Ritchiego

„Dżentelmeni” w reżyserii Guy’a Ritchieego to największe pozytywne zaskoczenie, które spotkało mnie w tym roku. Dla jasności, nie twierdzę, że jest to najlepszy film jaki oglądałem od stycznia w kinie, bo tutaj jednak stawiałbym na „Jojo Rabbit” albo „Małe Kobietki”. Z pewnością jednak jest to film, po którym nie spodziewałem się wiele, o którym przed premierą wiele nie słyszałem, … Czytaj dalej Dżentelmen powinien zaskakiwać – recenzja nowej produkcji Guy’a Ritchiego